Rys historyczny

 
Szkoła  w Lubni rozpoczęła swoje funcjonowanie w 1894 roku. Budynek tej szkoły stoi do dzisiaj w stanie prawie niezmienionym.Wszystkie informacje zawarte poniżej pochodzą z kroniki szkolej, dlatego zachowano język, słownictwo i zwroty używane prze osoby, które tę kronikę prowadziły w odległych, minionych latach.
Bardzo im za to dziękujemy.
Historia Szkoły Podstawowej im. Tajnej Organizacji Wojskowej "Gryf Pomorski" w Lubni
 Według starej, pisanej w języku niemieckim, kroniki, wieś Lubnia posiadała w roku 1885 około 533 dusz, włączywszy wieś Lamk, należącą do Lubni. Przed rokiem 1880 mieszkańcy wszyscy byli katolikami, należącymi do parafii Brusy. W czasie zaborów ludność napływowa była wyznania ewangelickiego. Ilość tych innowierców była różna, ogólnie dochodziła do 9-ciu rodzin.
 Do roku 1876 dzieci tutejszej wsi dochodziły do szkoły w Zalesiu. W 1877 roku wynajęto od gospodarza Piotra Knopika lokal, w którym prowadzono tymczasową naukę. Pierwszym nauczycielem był Plata z Małego Gliśna, który kontynuował naukę na przeciąg 1 miesiąca. Nastąpiła przerwa w nauce, którą w roku 1877 podjął nauczyciel kierujący Max Kurlandt. Liczba dzieci wynosiła wtedy 78. Nauka odbywała się przed i po południu. W tym czasie Inspektorem powiatowym był Uhl, a obwodowym Inspektorem i wójtem był Reinicke mieszkający w Brusach.
W skład pierwszej rady szkolnej weszli: Miszewski Piotr i Janikowski Szymon.
W roku 1881 Inspektorem obwodowym zostaje Hilgenberg.
W roku 1885 Inspektorat chojnicki podzielono na dwa obwody: chojnicki i bruski. Inspektorem w Brusach zostaje Wiese.
Nauki dla ewangelików w tutejszej szkole udziela pastor z Kosobud.
Obecny budynek szkolny rozpoczęto budować w 1892 roku a ukończono w następnym roku. Budowę wykonał bud. Bachanz z Chojnic. Boisko szkolne okolono parkanem w 1894 roku. Drzewa do parkanu dostarczył Miszewski Piotr.
Nauczyciel Kurlandt, prowadzący starą kronikę szkolną, umieszcza wypisek z dawnej kroniki gminnej, datujący czasów Stanisława Augusta, przyznający prawo dziedziczności, pełniącemu urząd sołtysowi Szczepańczykowi ( stara kronika str.183). Wg wypisów wyżej wymienionego nauczyciela Lubnia jest aktem darowizny Mestwina II pomorskiego, zamieszkałego w Gdańsku, księciu Mikołajowi z Poznania.
W roku 1903 wybudowano przy szkole nowa pompę. Stara studnie zasypano.
Rok 1911 przynosi niespotykane dotąd upały, powodujące przerwę w nauce. Zimę tego roku cechują straszne mrozy, które znowu uczniom nie pozwalają uczęszczać do szkoły. Mróz dochodził do 40 oC.
Za staraniem się gminy w 1911 roku zasadzono w ogrodzie szkolnym większa ilość drzewek owocowych.
W okresie wojny światowej (1914) nauki nie przerwano. Ofiarą wojny padli były nauczyciel, Niemiec Zygalski i uczeń tutejszej szkoły Spierewka. Do służby wojskowej wciągnięto nauczyciela Krebsa Johannesa (28.12.1914), który powraca do szkoły w 1916 roku.
Po 33 latach służby nauczycielskiej, nauczyciela Kurlanda Maxa odwołano w stan spoczynku. Obowiązek kierownika i następcy objął nauczyciel Krebs w roku 1910.
Do wsi doszła wiadomość o śmierci starego nauczyciela Kurlanda, zmarłego w Bydgoszczy w roku 1917.
W roku 1918 nauczyciel Krebs notuje rewolucję w Belinie i kapitulacje Niemiec. W tym samym roku władze szkolne niemieckie pozwalają na lekcje religii w języku polskim.
Po ukończeniu wojny światowej nauczyciel Pfeiffer Alfred wraca do szkoły podejmuje obowiązki nauczyciela do czasów przekazania władzy w ręce władz polskich.
Pierwsze lata po wojnie (I światowa) dochodzi do Lubni, celem nauczania w szkole, nauczyciel Goebel z Zalesia, aż do czasu przyjścia p. Henkiego z Kruszyna. Goebel uczył w szkole w Lubni 3 razy w tygodniu. Henkie był stałym nauczycielem, jednakże niska pensja, brak ziemi, oraz trudne warunki materialne zmusiły Henkiego do opuszczenia szkoły i do powrotu do Kruszyna.
W 1920 roku przybywa do Lubni, po ukończeniu seminarium w Toruniu, nauczyciel Odya Brunon.
Kronikę z czasów niepodległej Polski prowadzą kierownicy tutejszej szkoły, aż do wakacji poprzedzających lata okupacji i drugiej wojny światowej.
W czasie okupacji hitlerowskiej Lubnia i szkoła przyjęła nowych nauczycieli niemieckich z wielką niechęcią . Nauka przymusowego języka niemieckiego szła kamieniem. Mimo sześciu lat przymusu władania językiem niemieckim, młodzież ni opanowała języka obcego, mówiąc wyłącznie po polsku.
Dnia 4 marca 1945 roku miejscowa wieś została uwolniona z rąk okupanta. Walki o te tereny były krótkie, lecz zacięte. Wojska rosyjskie w marszu na Berlin, krótki czas zajmowały wieś, udając się na Zachód. Wojska zakwaterowano we wszystkich domach prywatnych i w szkole. Skutkiem braku drewna wszelkie sprzęty szkolne uległy zniszczeniu. Porąbano ławki i tablice i itd. Okalający dziedziniec szkoły płot zniszczyły wojska niemieckie. Przy wycofywaniu się wojska niemieckie założyły miny pod szkołą. Do wybuchu jednakże nie doszło.
Po opuszczeniu wsi przez Niemców, kwaterowali w tutejszej szkole Rosjanie, którzy zajęli szkołą dnia 4 marca 1945 roku na przeciąg 2 miesięcy. Po opróżnieniu szkoły 15.V.1945 roku rozpoczęto naukę.
Pierwszym nauczyciel, pełniącym jednocześnie obowiązki kierownika jest Ryngwelski Maksym, który przed wybuchem wojny pracował na Kresach Wschodnich we wsi Białowiż pow. Sarny.
Po zorganizowaniu i wprowadzeniu prymitywnego sprzętu i umeblowania klas, rozpoczęto naukę. Do szkoły zapisano 85 dzieci, które podzielono na cztery klasy wg wieku i poziomu umysłowego.Klasa I-12, klasaII-21, klasa iii- 24, klasa IV-28. Za podstawę w nauczaniu zastosowano program nauki szkół I stopnia o jednym nauczycielu.Z dniem 3 maja założono przy tutejszej szkole świetlicę. Zapisało się do niej 45 osób. Kierowniczka została nowo przyjęta nauczycielka Miszewska Bogumiła. Pracę rozpoczęła 5 maja 1945 roku.
W nowym roku szkolnym w myśl zarządzeń ministra oświaty , podniesiono nauczanie na wyższy stopień organizacyjny. W roku 1945/46 nasza szkoła posiada 6 klas. W 1947 roku w czerwcu Gmina w Brusach przystąpiła do ogrodzenia szkoły. Rok szkolny 1948/49 rozpoczęto uroczysta msza świętą. Gmina Brusy zakupiła do biblioteki szkolnej 35 książek. Rok 1950. Wieś Lubnia obchodziła 5 rocznice wyzwolenia. Szkołą przygotowała uroczystą akademię okolicznościową. Rok 1955/56, przygotowano w szkle czwartą salę lekcyjną. W szkole urządzono uroczystość gwiazdkową i noworoczną. Wszystkie dzieci obdarowano prezentami. 1958. W szkole urządzono kolnie letnie dla dzieci pracowników Toruńskich Zakładów Przemysłu Zabawkarskiego. Na koloniach w dwóch turnusach wypoczywało 160 dzieci. Rok szkolny 1959/60- Naukę rozpoczyna 96 dzieci. Rok szkolny 1960/61- Naukę rozpoczyna 107 dzieci. Rok szkolny 1961/62- Naukę rozpoczyna107 dzieci. Rok szkolny 1962/63- Naukę rozpoczyna109 dzieci. W miesiącu październiku zakupiono dla szkoły nowy telewizor Wawel 2 za cenę 11.500zł+antena 977zł. Rok szkolny 1964/65- Naukę rozpoczyna132 dzieci. Kierownikiem szkoły zostaje Zbigniew Pacer. Rok szkolny 1966/67- Naukę rozpoczyna166 dzieci. Rok szkolny 1967/68- Naukę rozpoczyna157 dzieci. Rok 1975- Dyrektorem szkoły zostaje Janina Kiedrowicz. Rok szkolny 1976/77- Naukę rozpoczyna128 dzieci